9.3 C
Rzeszów
środa, 21 lutego, 2024

Na czołówkę. Groźne zderzenie w Wierzawicach. Ukrainiec nie miał OC

REKLAMA

W Wierzawicach Ukrainiec ratował się przed wypadkiem. Niestety, doprowadził do zderzenia z innym pojazdem. Jedna osoba trafiła do szpitala. Po zdarzeniu pojawił się problem. Sprawca nie miał ważnego OC. Kto teraz zapłaci odszkodowanie?

9 listopada tuż przed godz. 18, kerujący ssang yongiem, 38-letni obywatel Ukrainy, w pewnym momencie, chcąc uniknąć najechania na tył poprzedzającego go samochodu, zjechał na przeciwległy pas ruchu. W ten sposób – według ustaleń policji – doprowadził do zderzenia czołowego z jadącym z naprzeciwka fiatem. Fiatem kierowała 32-letnia mieszkanka powiatu leżajskiego.

W wyniku tego zdarzenia kobieta została przewieziona do szpitala. Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł. Jak się okazało, ssang yong, którym kierował nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Co w takim przypadku robić?

Procedura jest taka sama jak w przypadku kolizji z nieubezpieczonym samochodem zarejestrowanym w Polsce – zgłaszamy się do dowolnego ubezpieczyciela, zaś koszty związane z odszkodowaniem bierze na siebie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Zderzenie w Wierzawicach
Zderzenie w Wierzawicach | Fot. KPP Leżajsk

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj