15.3 C
Rzeszów
piątek, 24 maja, 2024

Liczne wybryki Damiana S. Podpalał, jeździł po pijanemu, gnębił psa

REKLAMA

Cała wieś obawiała się wybryków Damiana S. (28 l.) z Grabin pod Dębicą. Mężczyzna po tym jak został wykluczony z OSP – z ratownika zmienił się w podpalacza. Śledczy twierdzą, że to on puścił z dymem 500 bali słomy, innym razem wzniecił pożar w tartaku, powodując 350 tys. zł strat. Ale to nie wszystkie jego grzeszki.

Mężczyzna od dłuższego czasu był na bakier z prawem. Mieszkańcy pamiętają liczne jego dziwne zachowania. Znęcał się nawet nad psem swojej siostry, wjechał do rzeki quadem, jeździł pijany kombajnem. – Dostał kilka tysięcy złotych kary i aby ją zapłacić, musiał sprzedać kombajn – opowiadają miejscowi.

Damian S. nie uaktualnił badań lekarskich i został wykluczony z OSP. Wtedy przeszedł na drugą stronę barykady. To jemu prokuratura zarzuca serię podpaleń. Mężczyzna puścił z dymem 500 bali słomy, wartej 20 tys. zł.

Największe straty spowodował podkładając ogień pod tartak w Chotowej. Tuż po tym zdarzeniu został zatrzymany. Policjanci znaleźli w jego telefonie zdjęcia pożaru zanim jeszcze zaczęła się akcja gaśnicza.

Damian S. został aresztowany. Mężczyzna przyznał się tylko do podpalania traw. Prokuratura niebawem sporządził akt oskarżenia, dodatkowo zarzuca mu włamanie do nowo budowanego domu. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA

Fancyelements

Welcome to the future of building with WordPress. The elegant description could be the support for your call to action or just an attention-catching anchor. Whatever your plan is, our theme makes it simple to combine, rearrange and customize elements as you desire.

Start
Nowe
7dni
Szukaj