26-letnia kobieta wypadła z II piętra klinicznego szpitala wojewódzkiego nr 2 przy ul. Lwowskiej w Rzeszowie. Z ustaleń policji wynika, że kobieta przyszła do szpitalnej kuchni, usiadła na parapecie, a potem wychyliła się i znalazła za oknem. Doznała poważnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło w środę 30 marca, około godz. 8. Wszystko widział pracownik firmy budowlanej. Mężczyzna próbował w ostatniej chwili złapać kobietę i nieco zamortyzował jej upadek. Ale poszkodowana i tak doznała licznych obrażeń – m.in. kręgosłupa i miednicy. Natychmiast zajęli się nią ratownicy.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Kobieta pochodzi z pow. krośnieńskiego i w szpitalu od kilku dni opiekowała się swoim 3-letnim synkiem. W dniu wypadku chłopiec miał przejść zabieg. Teraz pacjentem jest także jego mama.
Policja ustala dokładne okoliczności zdarzenia.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: