2.5 C
Rzeszów
czwartek, 2 lutego, 2023

„Kamikadze” z BMW wpadł na Podkarpaciu

Włos się jeży na głowie! Ale jakiego strachu musieli najeść się kierowcy, którzy na szybkim pasie ekspresówki mijali takie „kamikadze”?!

Szofer tego BMW pędził pod prąd i trudno zrozumieć, że nie rozumiał, że znajduje się po niewłaściwej stronie drogi. Wszystko to zostało nagrane na S17 pod Lublinem.

Kierowca został zatrzymany następnego dnia pod Lubaczowem na Podkarpaciu. Właśnie jechał na Ukrainę. To 40-letni obywatel Ukrainy. Usłyszał zarzut narażenia innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jego sprawą zajmie się sąd.

Zobacz też:

4-latek wspinał się po balkonie. Krzyczał do ludzi na ulicy, że mama i tata śpią pijani

CZYTAJ TEŻ:  Kosztowny przejazd przez rogatki

Tragiczna przejażdżka. Zginął 33-letni motocyklista

Tragedia na przejeździe w Tryńczy. Zginął 37-letni strażak

REKLAMA