Trzech mężczyzn jeżdżących konno po pasie drogi granicznej namierzyli strażnicy graniczni z placówki w Lubaczowie. Jeźdźcy wybrali granicę państwa na trasę wycieczki rekreacyjnej. Tłumaczyli się nieznajomością przepisów. Niestety, nie uratowało to ich przed mandatami.
Jeźdźców namierzyła kamera monitorująca pas graniczny. Mundurowi zauważyli, że poruszają się po pasie drogi granicznej. Patrol zatrzymał mężczyzn w okolicach Budomierza.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
– Jeźdźcy tłumaczyli, że zorganizowali sobie wypad rekreacyjny i że nie znają przepisów obowiązujących w rejonie przygranicznym – informuje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.
Teraz już wszystko wiedzą. Ta lekcja nie była jednak darmowa. Panowie zostali ukarani mandatem. Każdy z nich musiał zapłacić po 100 zł.
Takie jest prawo
Pas drogi granicznej to 15-metrowa strefa biegnąca od linii granicy do wewnątrz kraju. Na Podkarpaciu poza nielicznymi odcinkami w Bieszczadach gdzie wzdłuż granicy przebiegają szlaki turystyczne, obowiązuje bezwzględny zakaz wejścia na ten odcinek. Grozi za to grzywna do 500 zł mandatu.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: