13.7 C
Rzeszów
poniedziałek, 15 kwietnia, 2024

Jechał po pijanemu, potem zgłosił zabójstwo żony

Szokujący wybryk z powiatu brzozowskiego. 44-latek najpierw kierował motocyklem mając ponad 1,5 promila alkoholu i został zatrzymany przez policję na drodze. Kilka godzin później ten sam mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy, twierdząc, że zabił żonę. Gdy znów zobaczył mundurowych, sięgnął po maczetę, ale wtedy został szybko obezwładniony.

Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Zgłoszenie o zabójstwie okazało się kłamstwem i głupim żartem. Mężczyzna pogrążył w ten sposób żonę. Oboje, on i żona, mieli we krwi duże ilości alkoholu. W domu przebywał 7-letni synek. Teraz oboje odpowiedzą przed sądem rodzinnym. Mężczyzna dodatkowo będzie musiał się tłumaczyć z zarzutów kryminalnych.

O szczegółach zdarzenia mówi: Tomasz Hałka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.

Zobacz też

Start
Nowe
7dni
Szukaj