17 C
Rzeszów
czwartek, 3 kwietnia, 2025

Paszcza z bagażnika! Oto, co jechało w aucie z Ukrainy!

REKLAMA

Można się było przestraszyć. Po otwarciu bagażnika wyjrzała paszcza gada. Okazało się, że to spreparowana głowa aligatora z Mississippi – jednej z największych rzek w USA.

Głowa jechała w aucie z Ukrainy do Polski. 41-letni kierowca przewoził ją nielegalnie przez granicę.Nielegalnie – bo ten gatunek aligatora znajduje się na liście gatunków zagrożonych wyginięciem i jest pod szczególną – międzynarodową ochroną Konwencji Waszyngtońskiej CITES.

To oznacza, że nawet martwym zwierzęciem, a także wytworzonymi z niego towarami – jak np. paski, czy torebki – nie można handlować. Nie można takich produktów przewozić przez granicę. Tylko w wyjątkowych sytuacjach jest to możliwe, ale wtedy trzeba posiadać zgodę Ministerstwa Środowiska.

Szofer, który został zatrzymany z głową aligatora na granicy w Medyce nie miał żadnych pozwoleń. Do tego nie zgłosił towaru, który podlega specjalnym restrykcjom celnym.

Przewoźnik głowy naraził się na poważne kłopoty prawne. Popełnił przestępstwo, które zagrożone jest karą do 5 lat więzienia.

💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją:

😱 Wstrząsające 0
0%
😢 Smutne 0
0%
😊 Wesołe 0
0%
👍 Lubię to 0
0%

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

Nowe
START
7dni
Szukaj