15.5 C
Rzeszów
sobota, 20 lipca, 2024

Jest nadzieja dla spalonego dworu w Kobylanach. Nowe właścicielki chcą uratować zabytek

REKLAMA

Niezwykle cenny zabytek – dwór Sulimirskich w Kobylanach w powiecie krośnieńskim popada w kompletną ruinę. To ostatnia chwila, aby go ratować. Tego zadania chcą podjąć się nowe właścicielki obiektu – Dorota Chilik i Jolanta van Grieken-Barylanka.

Właścicielki chcą wyremontować zabytek i stworzyć w nim Muzeum Klucza Kobylańskiego – pierwszej w Polsce ordynacji, której historia sięga XIV w. Obiektem ma opiekować się fundacja.

– W piątek (4 lutego) podpisaliśmy akt notarialny zakupu dworu wraz z częścią przyległego parku. I zaczynamy działać. Chcemy uratować ten cudowny, historyczny obiekt dla mieszkańców – mówi Dorota Chilik, ekonomistka i wójt Gminy Miejsce Piastowe.

Jolanta van Grieken-Barylanka jest historykiem, mieszkała wcześniej w Hadze w Holandii, teraz w Krakowie. Dokładnie badała dzieje lokalnych wsi. Jak powiedziała podczas konferencji prasowej, decyzja o zaangażowaniu się w odbudowę dworcu podjęła w dość szczególnym i trudnym dla siebie czasie. Bardzo przeżywała śmierć męża. – Właściwie byłam w takim momencie, że nie wdziałam, co dalej. I wtedy zadzwonił telefon od pani Doroty w sprawie dworu i pomysłu jego odbudowy. Zapytała: „Pani Jolu, robimy?”. Odpowiedziałam: „Robimy!” – opowiada współwłaścicielka.

Dwór już wcześniej znajdował się w prywatnych rękach. Był pustostanem. Nikt w nim nie mieszkał i nie miał wyposażenia. W nocy z 20 na 21 listopada 2020 r. obiekt nagle stanął w płomieniach. Strażacy przez kilka godzin walczyli z żywiołem.

Dwór w Kobylanach będzie odnowiony i powstanie tu Muzeum Klucza Kobylańskiego. O przyszłości dworu i powstającej…

Opublikowany przez Klucz Kobylański Poniedziałek, 7 lutego 2022

Na szczęście nikomu nic się nie stało, straty były jednak ogromne – zwłaszcza dla kultury i historii. Spaleniu i zawaleniu do wnętrza uległa więźba dachowa wraz z poszyciem, a także drewniane stropy. Stolarka wewnętrzna została spalona całkowicie, a zewnętrzna, pozbawiona szyb, mocno nadpalona. Mury zewnętrzne stoją, jednak są nadpalone i zawilgocone.

Biegły, który sporządzał opinię dla prokuratury stwierdził, że pożar powstał najprawdopodobniej w wyniku podpalenia. Sprawcy do dziś nie ujęto. Śledztwo zostało umorzone.

Dwór należał do znanego rodu Sulimirskich. Obecny budynek pochodzi z XIX w. W czasach PRL był znacjonalizowany i popadał w ruinę. Przez kilka lat mieściły się tu sklep i biblioteka.

Obiekt znajduje się pod ochroną wojewódzkiego konserwatora zabytków. To z jego pomocą nowe właścicielki chcą przywrócić jego dawną świetność. – Chcemy stworzyć tu piękne miejsce – dodaje pani Jolanta.

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA

Fancyelements

Welcome to the future of building with WordPress. The elegant description could be the support for your call to action or just an attention-catching anchor. Whatever your plan is, our theme makes it simple to combine, rearrange and customize elements as you desire.

Start
Nowe
7dni
Szukaj