15.5 C
Rzeszów
poniedziałek, 24 czerwca, 2024

Chcieli ukraść polski heban. Skarb spoczywał na dnie Sanu

REKLAMA

Poziom Sanu się obniżył i odsłonił skarb, który na dnie spoczywał od setek lat. To czarny dąb, zwany polskim hebanem. Jest rzadszy niż diamenty. Szybko kłody drewna znalazły amatorów, którzy postanowili go ukraść.

Policjanci z Jarosławia już wiedzą, kto połasił się na dwa pnie czarnego dębu, które latem wyciągnięto z koryta rzeki San w Manastarzu. Na miejscu operował ciężki sprzęt: koparka i ciężarówka. Kiedy dziwnymi pracami zainteresowali się świadkowie, ekipa szybko się ulotniła. Porzuciła na lądzie skarb, który z tak wielkim mozołem wydobyła z rzeki.

Śledczy ustalili, że za rabunkiem stało dwóch mieszkańców powiatu jarosławskiego. 29 i 32-latkowi postawiono zarzut usiłowania kradzieży drewna, stanowiącego własność Skarbu Państwa. Wartość łupu została wyceniona na 176 tys. zł. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd.

Czarny dąb jest zwany polskim hebanem. To prawdziwy rarytas, poszukiwany przez producentów luksusowych mebli. Powierzchnia takiego drewna ma charakterystyczną czarną barwę. Szafeczka zrobiona z takiego materiału kosztuje fortunę. Nic dziwnego, że ktoś połasił się na taki skarb. Surowiec jest często porównywany z diamentami. Aby dąb stał się czarnym dębem, musi przeleżeć kilkaset lat w ziemi albo w wodzie.

Obywatelskie zatrzymanie w Rokietnicy

Karkołomne wyprzedzanie skończyło się wypadkiem

Informacja prasowa policji o usiłowaniu kradzieży czarnego dębu

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA

Fancyelements

Welcome to the future of building with WordPress. The elegant description could be the support for your call to action or just an attention-catching anchor. Whatever your plan is, our theme makes it simple to combine, rearrange and customize elements as you desire.

Start
Nowe
7dni
Szukaj