9.3 C
Rzeszów
środa, 21 lutego, 2024

Chirurg ścigany listem gończym. Teraz już się nie wymiga

REKLAMA

Znany rzeszowski chirurg został skazany za wypadek, w którym kaleką został student. Medyk unikał więzienia i sąd wydał za nim list gończy. Teraz policja informuje, że lekarz został zatrzymany.

W lutym tego roku sąd w Rzeszowie wydał prawomocny wyrok w sprawie chirurga Krzysztofa P. (54 l.), który potrącił autem studenta. Ofiara odniosła ciężkie obrażenia.

Wypadek wydarzył się 19 grudnia 2017 r. na ul. Krzyżanowskiego w Rzeszowie. Poszkodowany to Kamil z Jarosławia. Kiedy doszło do zdarzenia miał 22 lata. Feralnego dnia wracał od znajomego. W rejonie przejścia dla pieszych wpadł pod subaru, którym kierował chirurg.

Poszkodowany młodzieniec doznał poważnego urazy kręgosłupa. Musi poruszać się o wózku, wymaga stałej rehabilitacji.

Kierowca – według prokuratury – prowadził auto mając 0,7 promila alkoholu. Jechał z prędkością ok. 80 km/h, gdzie limitem jest 50 km/h.

Sąd skazał lekarza na 4 lata bezwzględnego więzienia i 200 tys. zł nawiązki na rzecz poszkodowanego. Odebrał mu dożywotnio prawo jazdy.

Lekarz nie przyznał się do winy. Odpowiadał z wolnej stopy. Nie zgłosił się do więzienia i od czerwca tego roku był poszukiwany listem gończym. Przełom nastąpił 30 listopada. Wieczorem na ul. Ks. Jałowego kryminalni z Komendy Miejskiej zatrzymali poszukiwanego medyka. Mężczyzna został odwieziony do Zakładu Karnego. Po dwóch latach będzie mógł się starać o przedterminowe zwolnienie.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj