14.4 C
Rzeszów
niedziela, 24 września, 2023

Blackout na Podkarpaciu. Bez prądu było ponad 100 tysięcy odbiorców. „W domu było 13 stopni”

REKLAMA

Blackout na Podkarpaciu! Tak ogromnej awarii nie było od lat. Mokry, ciężki śnieg pozrywał przewody, doprowadził do wyłączenia setek stacji transformatorowych. Rano w sobotę, 21 stycznia, bez prądu było ponad 100 tysięcy odbiorców. Usuwanie awarii trwało w niedzielę i w poniedziałek (23/01).

Blackout to z angielskiego zaciemnienie. To popularny termin określający mega awarię i problemy z elektryką. Tak właśnie działo się na Podkarpaciu.

– Prądu nie mieliśmy przez cały dzień. Rozmroziły się wszystkie zapasy w lodówce. A najgorsze, że w mieszkaniu zrobiło się zimno, mieliśmy w domu 13 stopni Celsjusza. Nasze centralne ogrzewanie działa na piec gazowy. Żeby się załączał musi być podłączony do gniazdka – rozpaczała nasza Czytelniczka spod Rzeszowa.

Śnieg zaczął padać w piątek po południu i sypał całą noc. Mokry i ciężki oblepiał konary drzew i przewody. Pod jego naporem kable rwały się powodując wyłączenie stacji transformatorowych. W sobotę rano nie działało aż 2840 stacji. Prądu nie miało blisko 113 tysięcy odbiorców.

Najwięcej awarii odnotowano na południu, w powiatach: bieszczadzkim, sanockim, jasielskim, krośnieńskim. W nocy przerwy w dostawach prądu wystąpiły także w niektórych osiedlach w Rzeszowie, np. na Zalesiu.

Pogotowie energetyczne usuwa awarie na bieżąco, ale może to potrwać wiele godzin, a w niektórych przypadkach nawet kilka dni.

W niedzielę (22/01) do południa bez prądu pozostawało jeszcze 14 tysięcy odbiorców i 450 stacji transformatorowych.

W poniedziałek (23/01) do południa na całym podkarpackim prądu nie miało jeszcze 2,5 tys. odbiorców.

Strażacy w akcji

Pełne ręce roboty mieli także strażacy. Przez dobę odnotowali aż 600 interwencji. Najwięcej dotyczyło usuwania połamanych drzew, które blokowały drogi. Strażacy OSP są także proszeni o pomoc w usuwaniu śniegu z dachów.

Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie informuje, że wszystkie główne trasy są przejezdne.

Zima, powalone drzewa, śnieg i interwencje straży pożarnej
Liczne interwencje straży pożarnej z powodu opadów śniegu, który łamał drzewa i zrywał linie energetyczne | Fot. KW PSP w Rzeszowie
Zima, powalone drzewa, śnieg i interwencje straży pożarnej
Liczne interwencje straży pożarnej z powodu opadów śniegu, który łamał drzewa i zrywał linie energetyczne | Fot. KW PSP w Rzeszowie/ OSP Brzozów

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA