1.5 C
Rzeszów
sobota, 2 grudnia, 2023

Wywołał awanturę w przychodni, groził nożem, na koniec zrobił coś obrzydliwego

REKLAMA

Prawdziwą grozę wywołał w przychodni we Wróbliku Szlacheckim (powiat krośnieński) 34-latek, który wtargnął do gabinetu lekarza i zażądał od niego 10 zł, strasząc przecięciem opon w samochodzie. Szantażysta dostał więcej niż chciał, ale potem zrobił coś obrzydliwego.

Do incydentu doszło w marcu 2022 r., ale teraz prokuratura zakończyła postępowanie w tej sprawie.

34-latek domagał się pieniędzy i dostał 20 zł. Lekarz myślał, że w ten sposób uspokoi pobudzonego agresora, który wyglądał na nietrzeźwego.

Intruz tylko na chwilę zadowolił się zdobyczą. Po chwili wrócił domagając się kolejnych 10 zł. Awanturnik wywołał wielkie zmieszanie, nawet groził innemu lekarzowi nożem. Potem wpadł do innego gabinetu, w którym bezceremonialnie oddał mocz.

Sprawca został zatrzymany przez policję. W trakcie postępowania przebadano go także psychiatrycznie. Biegli uznali, że mężczyzna ma problemy ze zdrowiem psychicznym i w chwili popełniania czynów był niepoczytalny. Specjaliści stwierdzili, że 34-latek może znów złamać prawo i zalecili poddanie go terapii w zamkniętej placówce leczniczej.

Opinie biegłych są kluczowe dla sprawy. Dlatego Prokuratura Rejonowa w Krośnie skierowała do sądu wniosek o umorzenie prowadzonego postępowanie i jednocześnie umieszczenie 34-latka w zamkniętym oddziale i poddanie go leczeniu.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj