13.5 C
Rzeszów
sobota, 24 lutego, 2024

Areszt dla 37-latka. Wpadł w sidła łowców pedofilów

REKLAMA

Mariusz P. (37 l.) z gminy Niebylec w powiecie strzyżowskim trafił do aresztu. A wszystko za pornograficzne rozmowy w internecie. Według śledczych, mężczyzna myślał, że rozmawia z 13-letnią dziewczynką. Na szczęście nie wyrządził jej krzywdy. Tak naprawdę rozmawiał z dorosłą osobą, która działała w grupie tzw. łowców pedofilów.

Łowcy pedofilów aktywni są w internecie. Misja społeczna organizacji w tym przypadku miała swoje dalsze konsekwencje prawne – oczywiście dla mężczyzny, wobec którego zastosowano obywatelskie zatrzymanie.

37-latek usłyszał zarzuty, a 10 lutego sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.

Według prokuratury mężczyzna od 26 grudnia do 7 lutego prezentował osobie, która w internecie podawała się za dziewczynkę poniżej 15 lat, treści pornograficzne.

Podejrzany obnażał się podczas video-rozmowy w aplikacji Messenger oraz wysyłał wiadomości o zabarwieniu seksualnym. Nakłaniał też dziecko do przysyłania własnych nagich zdjęć.

– Zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na to, że nie był świadomy tego, iż dokonanie czynu jest niemożliwe, gdyż osoba z którą nawiązał kontakt, nie była w wieku 13 lat jak był przekonany, lecz jedynie za taką osobę się podawała – informuje Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Śledczy uznali, że mężczyzna złamał prawo, przez usiłowanie popełnienia przestępstwa.

Mariusz P. przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

W toku przeszukania zarówno osoby, jak i miejsca zamieszkania podejrzanego, ujawniono  informatyczne nośniki danych, które zostaną poddane oględzinom, następnie wykonana zostanie ekspertyza biegłego, na podstawie której planowane będą dalsze czynności w sprawie. Ponadto zabezpieczono materiał dowodowy w postaci m. in. zrzutów korespondencji, jak i nagrań video-rozmów.

Mariusz P. nie był dotychczas karany.

Za zarzucony podejrzanemu czyny grozi kara do 6 lat pozbawienia wolności.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj